• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:30
  • Licznik odwiedzin:1 322 / 2297 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Papierowe abażury, chyba każdy je zna. Są ładne, tanie i pasują chyba do każdego wnętrza. Ale... No właśnie ale. Ich życie nie trwa długo. Byle plama, dziura i jest do wyrzucenia. Ale jest na to mnóstwo sposóbów



O to mój abażur. Jego rodzinnym domem było znane "Lelła Mellę", gdzie wyglądał jak nowo narodzony. Jednakże książki nie należy oceniać po okładce, bo już po rozpakowaniu okazał się podziurowiony, poplamiony w niektórych miejscach jakąś czarną mazią. BLE.. Więc co tu zrobić?:
a)oddać do sklepu? (za daleko, a paragon znaleźć graniczy z cudem)
b)wyrzucić?(szkoda pieniędzy, a i "papieru" nie można marnować)
c)powiesić i udawać, że nic się nie stało? (chyba najlepsze wyjście




Więc co tu na poważnie zrobić. I tu pojawia się POMYSŁ!

Realizacja:



No i upragniony efekt końcowy:



Myślę że chyba doczepię ich więcej

A skoro już o pokoju mowa, to tutaj mój nowy "obraz" :

xoxo
  • awatar .Antonina.: ;) szczerze mówiąc nie oglądam tego programu ,a słyszałam to już baardzo dawno temu i długi czas taki patent z powodzeniem stosuję ;)
  • awatar Karen29: Doczep więcej wydaje mi się że lepszy efekt będzie :).
  • awatar Gość: bardzo fajny efekt :) http://diyblog3.blogspot.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest wpół do dwunastej a mi nie chcę się nawet ruszyć tyłka z sofy po aparat, więc powysługuję się trochę googlową grafiką


A już niedługo: sposób na jaskółkowy naszyjnik i wąsaty pierścionek










 

 
Co mam dużo mówić. Zaczynamy zabawę )